Odliczanie do parafialnego festynu

Czy ktoś zna przepis na dobrą zabawę?

Pewnie dla każdego z nas pojęcie „dobra zabawa” znaczy coś innego. Ktoś powie: to czas na rozrywkę kulturalną bo lubi chodzić do teatru, na koncerty, kabarety, ktoś inny wybierze się na mecz lub sam zagra w piłkę a jeszcze inny wyskoczy ze znajomymi na dyskotekę, czy do knajpki na dobrą kolację.

Wierzę, że dobra zabawa to coś więcej niż siedzenie z nosem w komputerze i wirtualny „dialog” na internetowych forach, chociaż zwolenników tego rodzaju zakamuflowanej „rozrywki” znalazło by się całkiem sporo, może nawet była by to najliczniejsza grupa…

            Trochę tęskno do lat minionych, gdy sobotnie i niedzielne popołudnia były czasem spotkań całych wielopokoleniowych rodzin, pełnych rozmów, śmiechu, wspólnego śpiewania, zasłużonego wypoczynku. Nie trzeba było wiele – ludzie, dobry humor, kawa, swojski kołocz. Szczęśliwe dzieci biegały po podwórkach, a mamy wieczorem załamywały ręce skąd tyle brudu na rękach i ubraniach, i czy to możliwe by własne dziecko było tak trudno pod tym brudem rozpoznać?             Dzisiaj niejedna mama chciałaby doświadczyć takiego uczucia. Trochę to smutne, że coraz mniej czasu spędzamy na powietrzu, w ruchu, pomiędzy ludźmi. Coraz mniej czasu mamy dla siebie i dla innych. Od najmłodszych lat pochłaniają nas wszechobecne elektroniczne gadżety i świat wirtualny. Spora część młodych ludzi innego świata nie zna lub doświadcza go bardzo powierzchownie. Trochę od nas, starszych zależy czy dotkną tego co tu i teraz jest namacalne, rozmowy twarzą w twarz, uśmiechu takiego prawdziwego, zamiast żółtej emotikonki.

Dlatego tak ważne są inicjatywy integrujące nas ludzi, nas rodziny, parafian, mieszkańców osiedla, dające okazję do tego realnego kontaktu z drugim człowiekiem.Zbliża się kolejny Letni Festyn Parafialny „Na Górnym”. Jest on już tradycją w naszej parafii, wierzę, że tak pozostanie i że nie zabraknie chętnych by spotkać się u boku Piekarskiej Pani z tymi, z którymi na co dzień nie mamy czasu czy okazji się spotkać.

Dwa razy w roku w czerwcu i we wrześniu Parafia zaprasza do wspólnej zabawy, przypominając, że wspólnota kościoła ma wiele wymiarów. Jej trzonem zawsze jest Osoba Boga gromadząca ludzi na modlitwie i temu przede wszystkim służy parafialny kościół. Jednak ta wspólnota, to także dbałość o siebie nawzajem, o relacje, o to co w dzisiejszych czasach powoli wygasa.

Pragnę zachęcić wszystkich do spotkania się na naszym parafialnym festynie.

Odbędzie się on w sobotę 8 czerwca w godzinach od 11.00 do 20.00. Dotychczasowe doświadczenie w tym zakresie pokazało, że jest to doskonała okazja do bycia razem i to bez względu na wiek. Każdy kto już był, wie że zarówno dla babć, dziadków, rodziców i młodzieży a przede wszystkim dla najmłodszych parafian to świetna okazja do dobrej integrującej zabawy. Warto się wybrać i na pewno nie będzie to czas zmarnowany.

Jaki będzie tegoroczny festyn?

Organizatorzy zapowiadają wiele atrakcji, wśród nich: występy artystyczne przedszkolaków i dzieci ze szkoły podstawowej, biesiada, tańce integracyjne, rysunkowe kalambury, spotkanie z ks. prałatem Stanisławem Nogą i koncert zespołu Hoker Band.

            Ponieważ festyn odbędzie się tuż po Dniu Dziecka będzie on skierowany przede wszystkim dla dzieci. Najmłodsi uczestnicy będą mogli wziąć udział w zabawie fantowej z licznymi nagrodami, w zabawach zręcznościowych – cymbergaju, strzelaniu z łuku, w zabawie na dmuchańcu, w konkursach z nagrodami, będzie także spotkanie ze strażakami i możliwość obejrzenia strażackiego wozu bojowego. Tradycyjnie na zakończenie festynu losować będziemy upominki i trzy nagrody główne.

            Każdy kto odwiedzi nas w dniu festynu, będzie miał okazję spróbować swojskich dań na ciepło, w menu festynowym znajdą się: grochówka, żurek, kiełbasy i krupnioki z grilla, farorzowe sznity z tustym, placki ziemniaczane z dodatkami, oscypki z żurawiną, ciasta, słodkie desery, kawa, herbata i niezapomniany klimat degustacji pod chmurką. Rzec można szykuje się strawa duchowa i cielesna, słowem – dla każdego coś!

Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie i parafian, i gości, każdego kto chciałby poczuć atmosferę wspólnoty, radości, dobrych emocji. Tylko pogoda pozostaje pod znakiem zapytania – jak to ona – zaplanować się nie da ale jak festynowe doświadczenie pokazało, nawet w deszczu można się świetnie bawić. My liczymy na słońce, to na niebie i to w serduchach, i na Was drodzy Parafianie – do zobaczenia na Parafiadzie u Piekarskiej Pani „Na Górnym”. Wszystkich, którzy chcieliby wesprzeć to festynowe dzieło prosimy o kontakt z ks. proboszczem Józefem. Można pomóc w dniu festynu przy organizowaniu zaplecza technicznego, można upiec ciasta do słodkiej kawiarenki, można ofiarować maskotki, zabawki lub książki dla dzieci, które wykorzystane będą w zabawie fantowej i w konkursach. Można też złożyć dar pieniężny, z pozyskanych środków zapewniamy poczęstunek, nagrody dla uczestników oraz zakupujemy przedmioty, które służą nam w organizacji kolejnych festynów. W ubiegłym roku udało się zakupić namioty oraz ławy i stoły plenerowe, został też wykonany piec do pieczenia placków.

Za okazywaną życzliwość i każdą najmniejszą formę wsparcia tego parafialnego dzieła, składamy serdeczne Bóg zapłać!

Tekst: G.G