Parafialne kolędowanie za nami

Za nami najpiękniejszy czas w roku – Święta Bożego Narodzenia. W dniu 6 stycznia 2020 roku o godz. 17.00 w sposób szczególny z okazji święta Trzech Króli postanowiliśmy przedłużyć sobie ten święty, błogosławiony czas, przedłużyć magię świąt, spotykając się w naszym kościele na Parafialnym Kolędowaniu.  Jest to wydarzenie, które już na stałe wpisało się w kalendarz imprez, które swoim charakterem i klimatem wprowadza nas na nowo w ten radosny, wzruszający okres.

Jak w słowie wstępnym powiedział ks. proboszcz – przyszliśmy pokłonić się, jak Trzej Królowie, małemu Dziecięciu – Zbawicielowi świata – i oddać Mu chwałę i cześć oraz ofiarować Mu nasze serca i czas oraz trwać jako wspólnota, przy Bożym Żłóbku z radośnie śpiewaną kolędą.

Rozpoczynając koncert  p. Małgosia – nasza organistka – organizująca i prowadząca tę wyjątkową uroczystość powiedziała, że dotychczas w parafialnym kolędowaniu uczestniczyły różne grupy parafialne, ale w czasie naszego dzisiejszego kolędowania postawiono na najmłodszych, czyli dzieci.  I to był strzał w „10”. Okazuje się bowiem, że nikt, bardziej niż dzieci, nie potrafi wyzwolić w nas tak ciepłych i niezapomnianych uczuć, emocji, przeżyć, wrażeń i wzruszeń i przedłużyć w nas magię Świąt Bożego Narodzenia. Wielkie oddanie, otwartość, spontaniczność, pomysłowość i kreatywność, szczerość i umiejętności dzieci potrafią zadziwić każdego i powstają takie piękne i wzruszające „perełki”.

W czasie koncertu można było usłyszeć kolędy i pastorałki świąteczne w wykonaniu dzieci przygotowanych przez p. Basię – nauczycielkę z Miejskiego Przedszkola Nr 90 im. Wróbelka Elemelka w Katowicach, dzieci z parafialnej scholi, pełne spontaniczności dzieciaki – „Wesołe nutki” z CHCK w Chorzowie oraz inne dzieciaki śpiewające solo i solo grające na różnych instrumentach.

Z przyjemnością i radością słuchaliśmy popisów instrumentalnych w wykonaniu osób dorosłych, które wplecione były w występy dzieci – naszych dorosłych grających parafian oraz osoby będące gośćmi w naszej parafii.

Niezmiernie poruszające i wzruszające były popisy rodzinnego kolędowania. Muzykujące rodziny, w których instrumentalistami byli rodzice, a śpiewającymi dzieci, czy rodzice muzykujący wraz ze swoimi dziećmi. Te popisy naprawdę budziły zachwyt  oraz podziw dla ich niezwykłych umiejętności.

„Rodzina jest cennym skarbem. Trzeba zawsze ją wspierać i chronić – powiedział papież podczas spotkania z wiernymi w dniu Świętej Rodziny w Watykanie. Franciszek zadał też zgromadzonym pytanie. Odpowiedź nie była łatwa.
Jezus, Józef i Maryja „modlili się, pracowali, komunikowali się ze sobą” – zauważył Franciszek. Następnie dodał: „A ja się pytam: ty w twojej rodzinie umiesz komunikować się czy jesteś, jak młodzież przy stole, każdy ze swoim telefonem i czatuje?”.

To cytat ściągnięty z Internetu, ale wydaje się bardzo pasować w tym miejscu. Wszyscy skarżymy się na zabieganie, brak czasu dla siebie i dla rodziny. Nie mamy czasu na bycie razem i rozmowę z bliskimi. Z tego powodu tracimy wszyscy, a najbardziej nasze dzieci. Okazuje się jednak, że istnieją takie piękne i zasługujące na szacunek wyjątki od reguły. Te nasze muzykujące rodziny są takim pięknym przykładem komunikowania się i bycia razem, wspólnej, rodzinnej pracy. W takich wspólnych dziełach każdy ma jakiś swój udział oraz radość i satysfakcję z rodzinnego tworzenia. Nic tak nie jednoczy rodziny, jak spędzany razem czas, tworzenie i wspólnota działań. Szczególnie ważne, kiedy uczestniczą w tym dzieci. Jestem przekonana, że przykład rodziców i wzorce zaczerpnięte z domu rodzinnego zaowocują w przyszłości. I nie smartfony i czatowanie będą dla nich ważne, ale poświęcony czas spędzony z bliskimi. Wyrazy uznania i szacunku dla takich rodzin.

To było niezwykłe widowisko muzyczne pełne duchowej treści, upływające w radosnej, ciepłej atmosferze u stóp Betlejemskiej Szopki. Rozbudzało ono ciepłe uczucia i wyobraźnię, budziło wzruszenie. Ta  muzyczna inscenizacja, połączona z niezwykle piękną grą różnokolorowych, barwnych, mrugających i przesuwających się po całym kościele świateł, urzekła nas pięknem i wprowadziła nas wszystkich w niezwykły, wprost baśniowy klimat całości. Baśniowy, bo najbardziej zbliżony do świata występujących  w tym koncercie małych aktorów oraz małego, niewinnego Bożego Dziecięcia.

Dziękujemy za to wyjątkowe, radosne, wzruszające, muzyczno-kolędowe spotkanie.

Tekst: Grażyna Skrzydłowska
Zdjęcia: Olek Matusek