Wielki Piątek

WIELKI PIĄTEK: TYCH ZNAKÓW NIE PRZEGAP
Odbywająca się w Wielki Piątek w kościołach Liturgia Męki Pańskiej nie jest Mszą świętą, choć zawiera w sobie liturgię uczty – Komunię św. Tego dnia Kościół nie sprawuje bowiem Eucharystii, ale karmi się tym, co ze stołu Pańskiego zostało w Wielki Czwartek.
Choć w Wielki Piątek zazwyczaj do godziny 15 odprawia się Drogę Krzyżową, to jednak głównym nabożeństwem w kościołach jest Liturgia Męki Pańskiej. (Po niej nie powinno się już odprawiać publicznie Drogi Krzyżowej!) Składa się ona z kilku części: obrzędów wstępnych, czyli prostracji, Liturgii Słowa (bez wezwania “Módlmy się”) z czytaniem opisu Męki Pańskiej według św. Jana oraz uroczystą starożytną modlitwą powszechną (składającą się z 10 wezwań); Adoracji Krzyża oraz obrzędów Komunii św. Przyjrzyjmy się bliżej kilku znakom z tych części.
Prostracja
Prostracja czyli padnięcie na twarz celebransa, rozpoczyna liturgię Męki Pańskiej. Ważne, żeby odróżnić ją od leżenia krzyżem – znanej dopiero od średniowiecza formy głębokiej modlitwy i adoracji. Prostracja to padnięcie na twarz; nie z rękami rozłożonymi na boki, lecz po prostu leżenie twarzą do ziemi z rękami przy twarzy. Gest unaocznia dystans, który dzieli niskości człowieka od potęgi Tajemnicy, która dokonała się w Wielki Piątek.Ważną rzeczą, którą należy zauważyć w tym miejscu jest fakt, że formami prostracji są również w liturgii ukłony, przyklęknięcia i pozostawanie w pozycji klęczącej. Nie jest więc tak, że tylko kapłan modli się prostracją. Każdy wierny, który w tym czasie klęczy – również! W łacińskim ceremoniale kapłan (leżąc) i wierni (klęcząc) wykonują właśnie prostrację.
Ogołocenie
Wielki Piątek jest dniem ogołocenia, nagości w liturgii. Zaczyna się to już bezpośrednio po zakończeniu liturgii Wielkiego Czwartku. Z ołtarza zdejmuje się obrus, krzyż i świece, kropielnice pozbawia się wody święconej, tabernakulum – bez Najświętszego Sakramentu (zostawia się je otwarte). Biskupi zdejmują pierścienie, nie noszą pastorałów, jedynie prostą białą mitrę. Według nowego, obowiązującego od 2002 r. łacińskiego Mszału Rzymskiego celebransi do wielkopiątkowej adoracji Krzyża może zdjąć ornat i obuwie. Być może pamiętamy z transmisji telewizyjnych obraz papieża, który w trakcie liturgii Wielkiego Piątku idzie adorować krzyż bez obuwia i w białych skarpetach, w samej albie bez ornatu. Ta forma jest już dostępna dla wszystkich kapłanów (rubryki w polskiej wersji nie są jeszcze zatwierdzone, ale w zasadzie obowiązują). Skąd to ogołocenie, nagość? Wiele wskazuje na to, że jest to nawiązanie do zdarcia szat z Jezusa, pozbawiania go przez żołnierzy czci, do Jego odsłonięcia w cierpieniu.
Krzyż ogołocony
Tego dnia w centrum liturgii chrześcijańskiej jest Krzyż Chrystusa, ciągle jeszcze zasłonięty fioletowym materiałem. Są dwa wyjaśnienia pochodzenia tej tradycji. Pierwsze, duchowe, mówi o tym że właśnie w 5. niedzielę Wielkiego Postu czytamy w Ewangelii o scenie sporu Pana Jezusa z faryzeuszami, która kończy się zdaniem o tym, że w pewnym momencie Jezus… wychodzi, “ukrywa się”. Właśnie po to miałoby się więc zakrywać krzyże w kościołach materiałem, aby tę prawdę ukrycia Jezusa ukazać, pomóc wiernym spojrzeć na Niego oczami duszy, a nie ciała.Drugie wyjaśnienie bardziej praktyczno-historyczne wskazuje, że zwyczaj zakrywania krzyża wziął swój początek w średniowieczu, gdy krzyże były bogato zdobione drogocennymi kamieniami, nieraz również złocone. W obliczu Męki Chrystusa chciano więc zasłonić ów przepych, by nie kontrastował z okrucieństwem ukrzyżowania.
Powolne zdejmowanie kawałków tego zakrywającego materiału z Krzyża w Wielki Piątek może nam przypominać popularny dziś na YouTube “unboxing” czyli ekscytujące odpakowywanie czegoś, na co długo czekaliśmy. W tym znaku chodzi o celebrację piękna Krzyża, przez który zostaliśmy odkupieni.
Adoracja: Pocałunek Krzyża
Przy tym centralnym punkcie Liturgii Męki Pańskiej warto przypomnieć, że ściśle rzecz biorąc adorujemy Drzewo Krzyża, a nie jedynie figurę Pana Jezusa na nim umieszczoną. Akurat w tym obrzędzie chodzi o uczczenie Drzewa, które jest uważane za narzędzie zbawienia. Dlaczego w czasie tej adoracji całujemy krzyż? Bo właśnie słowo “adoracja” oznacza dosłownie pocałunek: ad ora to po łacinie “do ust”. W starożytności, gdy po odnalezieniu oryginalnych relikwii Krzyża Świętego rozpoczął się jego kult w Jerozolimie, niektórzy wierni pod pozorem ucałowania krzyża próbowali odgryzać jego fragmenty i wynosić ze sobą.  Wyznaczano zatem diakonów, którzy pilnowali, by wierni tego nie robili, lecz poprzestali na samym złożeniu pocałunku.Taki początek ma właśnie adoracja Krzyża, którą dziś odbywamy w Wielki Piątek. Liturgia starożytna nie używała krzyża z figurą Chrystusa, dlatego choć dzisiaj ten wizerunek już na nim jest, można w Wielki Piątek nie całować stóp figury Pana Jezusa, jak to najczęściej czynią wierni, ale złożyć pocałunek po prostu na samym Krzyżu. O niego w tym znaku chodzi.
Grób Pański
Specjalne miejsce, do którego przenoszony jest Najświętszy Sakrament po zakończeniu liturgii Męki Pańskiej nazywa się Grobem Pańskim. Tradycja ta przetrwała w Polsce pomimo, że w innych miejscach (w tym w Rzymie) już jej nie ma i liturgia kończy się po prostu Komunią i odejściem w milczeniu.
Warto wiedzieć, że gdy powstały tzw. Groby Pańskie w średniowieczu, to umieszczano w nich właśnie Krzyż, a nie Najświętszy Sakrament, który był składany w bocznych kościołach i przysłaniany głazem na pamiątkę wydarzeń biblijnych. Dwie tradycje złączyły się w jedno i teraz zamiast krzyża w Grobie Pańskim umieszcza się Najświętszy Sakrament. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w procesji do Grobu Pańskiego monstrancję z Najświętszym Sakramentem okrywa się przezroczystym welonem, który jest obrazem całunu i chust owiniętych wokół Ciała Chrystusa.
Krzyż – uklęknij
Od Adoracji Krzyża aż do Wigilii Paschalnej przed wystawionym w kościele krzyżem należy przyklęknąć, jak zwykle tylko przed Najświętszym Sakramentem. Dobrze o tym pamiętać, jeśli poświęcenie pokarmów w Wielką Sobotę odbywa się w środku świątyni.

ks. Dominik Ostrowski