Rodzinny Turniej Lotek

W niedzielę 11 grudnia rozegrany został Rodzinny Turniej Lotek, do którego zgłosiło się 11 rodzin. Dwunasta rodzina powstała na poczekaniu, w skład której weszli sędziowie oraz pani Mirka – gospodyni. Wspólne spotkanie rozpoczęliśmy modlitwą, którą poprowadził ks. Proboszcz Józef Więcek, po czym rozpakował nowe lotki i osobiście je wypróbował. Do salki przybył sam, więc musiał rozegrać mini turniej księży za trzech!!! Trafiając po kolei do każdej z tarcz, przegrał ze swoimi wikarymi uzyskując w sumie 58 pkt. Na konto ks. Michała ks. Proboszcz trafił 72 pkt, natomiast zwycięzcą okazał się ks. Cezariusz z 82 pkt – i pewnie dopiero z tego artykułu dowie się, że nie pojawiając się na turnieju został najlepszym rzucającym wśród naszych księży… GRATULUJEMY !!!

Zabawa zabawą, ale już kolejne drużyny ruszyły ostro do walki. Jedni rzucali zza stołów (ci starsi), inni mieli uproszczone zadanie stając na krześle tuż przed tarczami – i to byli ci najważniejsi gracze, czyli dzieci. Oni też mieli prób tyle, ile im było potrzebnych – rzucali do skutku, aż trafili 🙂

Rodzinny Turniej Lotek „Na Górnym” jest nietypowym i niepowtarzalnym turniejem, bowiem tu może zdarzyć się wszystko… Były drużyny, w których podczas gry zmieniali się zawodnicy – sportowiec stawał się ministrantem, podejmował ważniejsze misje i zastępowała go inna osoba 🙂 Były także drużyny, które miały za dużą ilość osób w rodzinie, więc aby nie wykluczać nikogo z gry rzucali lotkami na zmianę – tym sposobem nie zmęczyli się i dowiedli reguły „im więcej (członków rodziny), tym lepiej” 🙂 Nieoceniona p. Krysia skrupulatnie zliczała zdobyte przez drużyny punkty.
Przerwa na kawę, herbatkę, i słodki posiłek regeneracyjny pozwolił na chwilę relaksu, odpoczynku i nabrania sił na decydujące starcia.
Dla najmłodszych uczestników naszej wspólnej zabawy zorganizowano konkurs indywidualny. Wszystkie dzieci podjęły to wyzwanie, dzielnie walczyły o każdy punkt a najlepszymi zawodnikami okazali się Karol Stępień, Daniel Gajowczyk oraz Marcin Gajowczyk, jednak nagrodzeni zostali wszyscy!!!

W trakcie rozgrywanego turnieju, odwiedził nas ks. Prałat Stanisław Noga, który na wstępie musiał podejść do tarczy i zaprezentować swoje umiejętności celne – powiem tak… były nie najgorsze, ale mogło być lepiej :), w sumie uzyskał 65 pkt.

Zanim podamy do publicznej wiadomości końcowe wyniki tegorocznego turnieju, muszę wspomnieć o mojej ulubionej drużynie. Otóż tak jak w zeszłym roku, rodzina ta uplasowała się na ostatnim miejscu i tak jak w zeszłym roku przyjęli to z radością, uśmiechem na twarzy i pełnym zadowoleniem!!! To jest postawa prawdziwych sportowców!!! BRAWO!!! Dlatego zostali uhonorowani nagrodą specjalną – dodatkowym talerzykiem z ciasteczkami 🙂

Zwycięzcami tegorocznego turnieju okazali się zawodnicy z drużyny sędziowskiej, tak więc nie było innego wyjścia, jak zrzec się pozycji mistrzowskiej, a swoją nagrodę odebrać na samym końcu 🙂
Rodzinne spotkanie w zastępstwie ks. Proboszcza, który był na kolędzie zakończył wspólną modlitwą oraz błogosławieństwem ks. Prałat Stanisław. Mam nadzieję, że wszyscy dobrze się bawili, a chwile spędzone w gronie rodzinnym były odpowiednio wykorzystane.

Dziękujemy za te przeżycia i życzymy wszystkim parafianom zdrowych, spokojnych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.

WYNIKI KOŃCOWE RODZINNEGO TURNIEJU LOTEK:
I miejsce – rodzina sędziów 363 pkt
II miejsce – rodzina Gajowczyk 341 pkt
III miejsce – rodzina Bazan/Sebesta 324 pkt
IV miejsce – rodzina Stępień 319 pkt
V miejsce – rodzina Malik 307 pkt
VI miejsce – rodzina Hibszer 305 pkt
VII miejsce – rodzina Różyckie 303 pkt
VIII miejsce – rodzina Świętek 301 pkt
IX miejsce – rodzina Matusek 299 pkt
X miejsce – rodzina Szczygłowscy 256 pkt
XI miejsce – rodzina Nowickie 254 pkt
XII miejsce – RODZINA SAWICCY 247 pkt